• Mimo że medycyna zachodnia przeżywa okres największego rozwoju, to jednak coraz więcej ludzi interesuje się bardziej naturalnymi i alternatywnymi sposobami leczenia. Trudno się dziwić. Można odnieść wrażenie, że współcześni lekarze prześcigają się w faszerowaniu nas coraz mniej skutecznymi lekami i antybiotykami, które tylko łagodzą objawy, a nie naprawdę leczą. Wizyta w przychodni bardzo często polega bardziej na pobieżnym zbadaniu i wypisaniu recepty, niż na prawdziwym zajęciu się chorobą. Dlatego też medycyna naturalna znajduje coraz więcej zwolenników.

    W chińskiej medycynie naturalnej patrzą na ciało całościowo – to nierozerwalnie połączone ze sobą ciało i umysł, między którymi przepływa energia qi (siła niezbędna do prawidłowego funkcjonowania komórek, energia napędzającą organizm), która utrzymuje wszystko w naturalnej harmonii. Wszelkie choroby są wywoływane zakłóceniami w przepływie qi, jej niedoborem lub nadmiarem w danym narządzie. Choroba jednego elementu wpływa na cały organizm, dlatego lekarz medycyny naturalnej skupi się na całości. Zwróci uwagę nie tylko na stan fizyczny ale również emocjonalny.

    Bardzo dokładna diagnoza jest podstawą medycyny wschodniej. Lekarz zbada tętno, język, kolor i wyraz twarzy oraz dokładnie wypyta o nawyki żywieniowe, sen, stan emocjonalny i na ich podstawie wyda werdykt oraz wybierze odpowiednią, dostosowaną do pacjenta indywidualną terapię.

    Medycyna naturalna skupia się przede wszystkim na stylu życia człowieka i jego przyzwyczajeniach. Czy pacjent dobrze się odżywia, jak śpi, czy wykonuje ćwiczenia, czy jest aktywny. Sprawdza czy dany styl życia jest korzystny i zdrowy czy nie. Jeśli nie, stara się nauczyć człowieka nowego podejścia i oduczenia go złych przyzwyczajeń.

    Medycyna chińska dzieli wszelkie produkty żywieniowe na gorące i zimne oraz klasyfikuje je w kategorii pięciu smaków. Należy je spożywać w odpowiednich ilościach gdyż nadmiar lub niedobór mogą prowadzić do chorób. Ważne są też pory roku, gdyż np. jedzenie „zimnych” w swej naturze owoców cytrusowych w zimie, wychładza organizm, sprawiając że robi się bardziej podatny na choroby.

    Jednak gdy dieta nie pomaga, lekarz zwraca się wtedy ku ziołom, które są dużo bardziej popularne i częściej stosowane w Azji niż na Zachodzie. Do ziół zalicza się nie tylko rośliny, ale również specyfiki pochodzenia mineralnego i zwierzęcego. Trzeba pamiętać, że stosowanie wschodnich leków wymaga dużego doświadczenia, a kupowane powinny być tylko w sprawdzonych źródłach. Według lekarzy chińskich, zioła mają moc przywracania naturalnej harmonii między yin (skupienie, ciemność, chłód) i yang (ciepło, światło, rozprzestrzenianie).

    Jeśli zioła nie działają, wtedy lekarze medycyny naturalnej zwracają się do innych terapii. Są to przede wszystkim akupunktura, akupresura, masaż czy moksa. Wszystkie one mają za zadanie usprawnić cyrkulację qi w organizmie. Warto zaznaczyć, że lekarze medycyny naturalnej uważają za swoją porażkę, gdy i te środki zawodzą, a pacjent musi poddać się chirurgicznemu leczeniu. Skalpel według nich to niepożądana ostateczność.

    Lekarz medycyny zachodniej jest zazwyczaj specjalistą w jednej dziedzinie i skupia się na jednym problemie. W medycynie naturalnej doktor skupi się na całym ciele. Zdrowie zależy od wszystkich aspektów – fizycznych i psychicznych i każdemu należy się uwaga. Ważną rolą medycyny naturalnej jest zapobieganie, a nie leczenie, chorób. Dokładna diagnoza i śledzenie wszelkich niepokojących, nawet najmniejszych zmian w organizmie mają na celu wyprzedzenie choroby i jej zapobiegnięciu. I tym różni się medycyna naturalna od zachodniej. Ta pierwsza ma przede wszystkim nie dopuścić do choroby, ta druga ją leczy.